Diana 3

Nie ma słów by opisać co słyszymy, jakie wymówki, właścicieli zwierząt, którzy doprowadzają je do takiego stanu… 
Diana, odebrana dzisiaj z warunków przez właściciela określanych jako dobre. Łańcuch metrowy, bez wody i jedzenia, bez odpowiedniego schronienia, z wytartą sierścią na szyi, stała tam całe swoje życie. Żebra wystające jak i kości miednicy oraz odchody ze zbożem świadczą, że w dodatku była głodna już pewnie jakiś czas… 
Na pytania czemu tak wygląda, dostaliśmy odpowiedź: TO TAKA RASA 
Ręce opadają…
Dziewczyna na razie jest lękliwa ale łagodna, wszystko ją przeraża, jest w młodym wieku. Gdyby ktoś chciał podarować jej dom tymczasowy i otoczyć opieką na jaką zasługuje prosimy o telefon
Tel do kontaktu: 601-264-096